Nie sądzę

Franciszek Kucharczak

|

GN 11/2019

publikacja 14.03.2019 00:00

W każdym procesie chodzi o prawdę. Także wtedy, gdy siedzi ona na ławie oskarżonych.

Sąd Piłata (Pasja Rothenburska). XV w. Autor nieznany.
Reichsstadtmuseum.
Rothenburg nad Tauberem,
Niemcy. Sąd Piłata (Pasja Rothenburska). XV w. Autor nieznany. Reichsstadtmuseum. Rothenburg nad Tauberem, Niemcy.

Wyrok „winien” zapadł, zanim ks. Adam Rucki stanął przed sędziami. Wcześniej, zanim go zamknęli, pracował z młodzieżą. Do kościoła w Jabłonkowie ściągali młodzi z całej okolicy. W komunistycznych Czechach to była rzecz nie do przyjęcia. Miarka się przebrała, gdy 33-letni wtedy kapłan ochrzcił syna komunistki. Szpicel wszystko doniósł. Ksiądz Adam trafił za kratki. W roku 1985 odbył się proces. Trwał dwa dni. Wreszcie przyszedł czas na ostatnie słowo oskarżonego. Ksiądz Adam przygotował sobie przemowę, ale…

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.