Nowy numer 42/2019 Archiwum

Wielka noc

Przed nami śmierć w morskich falach. Za nami też śmierć – lada chwila rozniosą nas w pył rydwany faraona. Miało być tak pięknie, a znaleźliśmy się w potrzasku.

Jedną z liturgii rezurekcyjnych zapamiętam do końca życia. Mój kolega przygotowywał się do przeczytania słowa o Mojżeszu, który wraz z całym narodem przeszedł przez Morze Czerwone. Kościół był nabity do ostatniego miejsca. Kumpel ćwiczył w zakrystii. W lekcjonarzu przeczytał: „Mojżesz i synowie Izraela śpiewali taką pieśń ku czci Pana”. Ponieważ dalsza część tej historii jest wyśpiewywana, w nawiasie był dopisek: „Nie czyta się: »Oto słowo Boże«”. Mój przejęty kolega wyszedł na ambonę, a tłum wiernych usłyszał: „…śpiewali taką pieśń ku czci Pana: »Nie czyta się: Oto słowo Boże«”. Innym razem inny lektor przeczytał o tym, że Izrael szedł suchą nogą przez środek morza, mając „wór z mód” (zamiast mur z wód).

Zanim doszło do pochwalnej pieśni przy morskim brzegu, Mojżesz przeżył chwile grozy. Wpadł w wielkie tarapaty. Przed dekadą lider Armii Tomek Budzyński opowiadał mi: „Pan prowadzi mnie przez ciemną dolinę. Nie widzę, gdzie idę, ale idę za Nim w ciemno. Jestem jak Izrael po wyjściu z Egiptu: przede mną Morze Czerwone, czyli śmierć, za mną wojsko faraona, czyli też pewna śmierć”.

Nawet pies nie zaszczeka

„Czym różni się ta noc od innych nocy?” – pyta najmłodsze dziecko w rodzinie zasiadającej do sederu pierwszego wieczoru święta Pesach. Takie pytanie zadawała mała Edyta Stein, urodzona w Jom Kippur w wielodzietnej rodzinie żydowskiej. To samo pytanie zadała w środku nocy Maria w „Pasji” Mela Gibsona.

Ruszyli! Zapadła prawdziwie ciemna noc. „O północy przejdę przez Egipt” – zapowiedział Najwyższy. „Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej. Wtedy w całej ziemi egipskiej będzie wielkie narzekanie, jakiego nie było nigdy i jakiego już nie będzie. U Izraelitów nawet pies nie zaszczeka ani na ludzi, ani na bydło, abyście poznali, że Pan uczynił różnicę między Egipcjanami a Izraelitami” – czytamy w Księdze Wyjścia. Słowo pesach to właśnie „przejście obok”, „pominięcie”. Niszczyciel omijał domy tych, którzy pomazali odrzwia krwią jednorocznego baranka. Ich pierworodni ocaleli.

Polacy, którzy pięć miesięcy temu świętowali setną rocznicę odzyskania wolności po 123 latach niebytu, wiedzą, jak smakuje wolność. Pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 430 lat. Wyszli w ten sam dzień, w który trafili do ziemi piramid! W imponującej liczbie: „Tego samego dnia wyszły wszystkie zastępy Pana z ziemi egipskiej. Wyruszyli Izraelici z Ramses do Sukkot w liczbie około sześciuset tysięcy mężów pieszych, nie licząc dzieci. Także wielkie mnóstwo cudzoziemców wyruszyło z nimi, nadto drobne i większe bydło, i olbrzymi dobytek” – czytamy.

Lepiej, czyli gorzej…

Faraon nie dał za wygraną. Wysłał za Izraelitami „sześćset wyborowych rydwanów oraz wszystkie rydwany egipskie”. Naród wybrany znalazł się w potrzasku. „Izraelici ogromnie się przerazili. Podnieśli głośne wołanie do Pana. Rzekli do Mojżesza: »Czyż brakowało grobów w Egipcie, że nas tu przyprowadziłeś, abyśmy pomarli na pustyni?«”. „Mojżesz odpowiedział: »Nie bójcie się! Pozostańcie na swoim miejscu, a zobaczycie zbawienie od Pana, jakie zgotuje nam dzisiaj. Egipcjan bowiem, których widzicie teraz, nie będziecie już nigdy oglądać. Pan będzie walczył za was, a wy pozostaniecie spokojni«”. „Pan będzie walczył za was” – te słowa uspokajają mnie od lat.

W pierwszym odcinku „Akcji ewakuacji” wspominałem o tym, że zanim Mojżesz przez 40 lat prowadził lud Izraela przez pustynię, sam tyle samo czasu ukrywał się po zabójstwie Egipcjanina. „Mojżeszu, pasąc owce, odbyłeś nowicjat, by poprowadzić innych ludzi – zdawał się wyjaśniać Bóg. Twe życie i przeszłość nie zostały zmarnowane, posiadają moc i siłę, o której nie miałeś pojęcia” – opowiada ewangelizator Jose Prado Flores. „Bóg nie usuwa przeszkód, ale sprawia, że możemy je pokonywać. Nie stosuje prawa najmniejszego wysiłku, ponieważ prowadzi ono do egoizmu i słabości charakteru. 40 lat wcześniej Mojżesz próbował wyzwolić jednostkę, teraz chodziło o naród. Zaledwie opuścili ziemię papirusów, faraon pożałował utraty bezpłatnej siły roboczej i chciał ją odzyskać. »Odkąd poszedłeś do faraona, by prosić o nasze wyzwolenie, sprawy mają się gorzej niż przedtem« – usłyszał Mojżesz. »Kim jesteś, by być naszym obrońcą? Kto wyznaczył cię naszym wodzem? Zajmij się swoimi owcami w głębi pustyni i zostaw nas z naszymi łańcuchami, kompleksami. Spójrz, jak przeciwny od zamierzonego jest skutek twojej interwencji! Żyjemy gorzej niż przedtem«. Izraelici nie chcieli zapłacić ceny wyzwolenia, bo łatwiej jest żyć w niewoli niż wkroczyć na nową drogę, gdzie wszystko jest nieznane. Mojżesz został odrzucony 40 lat wcześniej, gdy próbował wyzwolić swoich braci. To sprawiło, że odsunął się od nich. Gdyby nie tajemniczy ogień Horebu, nigdy by nie powrócił. Bóg obiecał działać z mocą, ale… nie powiedział kiedy i w jaki sposób. Wiara jest jak światłocień, nie poddaje się konkretyzacji ani materializacji. Prawie zawsze, gdy zbliża się wyzwolenie, sprawy ulegają pogorszeniu. Im gęstszy jest mrok, tym bliżej do świtu”.

Boże, gdzie jesteś?

– Ile razy przechodzimy przez doświadczenie pasyjne, czyli doświadczenie krzyża, Boga widzimy zawsze po czasie. Nigdy nie widzi się Go w tym momencie. Trzeba odczekać. Rozpoznaje się Go później – opowiada abp Grzegorz Ryś. – Zderzyłem się z tą prawdą w czasie pierwszej pielgrzymki do Ziemi Świętej. Spędzałem długie godziny w Grobie Pańskim w takim bezradnym poczuciu, że niczego nie odkrywam. Przyleciałem kawał drogi do najważniejszego miejsca na ziemi i… nic. Cisza, pustka. Przynajmniej tak mi się zdawało. I wówczas przeczytałem Ewangelię: „Czemu szukasz żywego wśród umarłych? Nie ma Go tu!”. Według tradycji żydowskiej w nocy z 14 na 15 nisan, a więc w noc Paschy, miały miejsce cztery wydarzenia. Była to noc stworzenia, przymierza z Abrahamem, wyzwolenia z niewoli, a kiedyś będzie to noc objawienia się Mesjasza. W kluczu tych intuicji pojmował Paschę pierwotny Kościół. Wierzono, że jedna z nocy paschalnych będzie nocą paruzji, powrotu Chrystusa. W tradycji żydowskiej po uczcie otwierano na oścież drzwi domów. To wcale nie jest taki łatwy gest, gdy żyje się w antysemickim świecie i nie wiadomo, co zza tych drzwi się wyłoni. Pascha jest kluczem do zrozumienia zmartwychwstania.

Jaśniejąca twarz

Jezus jest nie tylko nowym Barankiem, ale i nowym Mojżeszem. Jak wiele ich łączyło! Sam Mojżesz zapewnił Żydów: „Bóg wzbudzi ci proroka spośród braci twoich, podobnego do mnie”. Tradycja żydowska widzi w tych słowach zapowiedź Mesjasza.

Obaj urodzili się zagrożeni przez morderczego despotę, który nakazał rzeź niemowląt. Mały Jezus udał się na przymusowe „wczasy” do kraju piramid. „Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego” (Mt 2,15). Obaj byli odrzuceni przez swoich, a przyjęci przez pogan (Mojżesz mieszkał przecież na ziemi Madianitów). Obaj pościli przez 40 dni i nocy. Obaj głosili bądź otrzymali prawo na górze.

Jak symbolicznie brzmi opowieść z Księgi Wyjścia o gorzkich wodach w Mara, które stały się słodkie po wrzuceniu do nich… kawałka drewna. To przecież prorocza zapowiedź krzyża – drewna, w które, jak śpiewamy w Gorzkich Żalach, wbite były słodkie gwoździe. Jezus odwoływał się wprost do manny padającej z nieba czy wywyższenia przez Mojżesza węża. Mojżesz – pośrednik Starego Przymierza – błogosławił lud krwią ofiarną, Jezus błogosławi go własną krwią.

Ewangelie opisują ich niezwykłe spotkanie. Dla naczelnego rabina Rzymu Eugenio Zollego był to niezwykle ważki argument w drodze do konwersji na katolicyzm. „Żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu” – usłyszał Mojżesz od Tego, który „przywdział mrok niby zasłonę wokół siebie”. A jednak ta sama Biblia wspomina o tym, że rozmawiał z Nim twarzą w twarz! Gdzie? Na górze Tabor. Co ciekawe, po spotkaniu z Najwyższym „Izraelici widzieli, że promienieje skóra na twarzy Mojżesza”, a po przemienieniu Jezusa „zajaśniało Jego oblicze jak słońce”.

Każdego dnia wychodź z Egiptu

Izrael wyszedł w ciemnej nocy. Za dwa tygodnie świętować będziemy inną Wielką Noc. Stan mroku, ciemności jest początkiem nowego życia. Zmartwychwstanie kojarzymy z eksplozją światła. Tak jest przedstawiane na ikonach czy na słynnym obrazie Matthiasa Grünewalda. A przecież dokonało się ono, „gdy jeszcze było ciemno” (J 20,1). „Śmierć śmierci”, wydarzenie, które wstrząsnęło kosmosem, dokonało się w absolutnych ciemnościach.

– Wydaje mi się, że Bóg działa w nocy dlatego, że w dzień mamy zbyt dużo siły. W ciągu dnia sami jesteśmy bogami, w nocy On ma większe możliwości. Może opierać się na naszej słabości, kruchości, bezradności, na naszym braku oporu – opowiada prof. Jan Grossfeld. – W nocy nie trzymamy w rękach naszego życia.

Przed tygodniem wspomniałem o tym, że Exodus nie jest zamierzchłą historią. On dzieje się teraz. Gdy żydowski syn w czasie sederu pyta ojca o powód świętowania, ten odpowiada biblijnym wersetem: „Dzieje się tak ze względu na to, co uczynił Pan dla mnie w czasie wyjścia z Egiptu”. Rację miał cadyk Izrael z Kozienic, gdy wołał: „Każdego dnia Izrael powinien wychodzić z Egiptu!”. •

W poprzednich odcinkach:

Wyjście Izraela z Egiptu było proroczą figurą męki i zmartwychwstania Jezusa. Nasza niewola grzechu była tak wielka, że musiał przyjść Król nie z tego świata. Jezus na krzyżu wypił czwarty kielich wieczerzy sederowej. Jego Pascha zastępuje Paschę żydowską. On jest Barankiem, który zgładził grzech świata.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL