GN 14/2025 Archiwum

Podałem grzbiet mój bijącym...

Dziś w liturgii słowa kolejny fragment z Księgi Izajasza o cierpiącym słudze Boga.

Słudze, który przedstawia się jako ten, który przychodzi, aby pocieszać. Jego słowo będzie mogło przemienić życie człowieka, wpływać na ludzi. Sługa jest otwarty na Słowo Boga, ale to słuchanie nie jest łatwe.

Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem.

Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.

Bóg wzywa swojego sługę do cierpienia. To jest paradoks, ale na tym polega Boże wybranie, że wybrany sługa Pański będzie musiał przejść przez wielkie utrapienia. Dlaczego tak się dzieje, wyjaśnia biblista ks. Tomasz Kusz.

Iz 50, 4-9a
« 1 »
DO POBRANIA: |
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecane filmy

Dziś w Kościele

To moja sprawa

Piotr Sacha W I czytaniu Dziennikarz, sekretarz redakcji internetowej „Gościa Niedzielnego”. Jest absolwentem socjologii na Uniwersytecie Śląskim oraz dziennikarskich studiów podyplomowych w Wyższej Szkole Europejskiej w Krakowie. Były korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej w Katowicach. Wieloletni redaktor „Małego Gościa Niedzielnego”. Autor licznych artykułów dotyczących kultury oraz tematyki społecznej, a także książki dla dzieci „Mati i wielkie fałszerstwo”. Z pasją wędruje stronami literatury współczesnej i po ścieżkach muzyki. Ostatnio – wraz z prof. Jackiem Wojtysiakiem – opublikował książkę „Bóg na logikę. Rozmowy o wierze w zasięgu rozumu”.

Zapisane na później

Pobieranie listy